13411909_1293565973990889_8236705588565634035_o

Bardzo serdecznie zapraszamy na ostatnie, w tym roku akademickim, slajdowisko. Ale nie przejmujcie się, widzimy się już w październiku z nową porcją wrażeń! Zwiedzajcie, podróżujcie i nie traćcie czasu! A może to jedna z Waszych wakacyjnych przygód pojawi się na slajdach w przyszłym roku?
Portugalia na milion sposobów, czyli zakochaj się tak jak ja w ludziach, w widokach, w smakach…. Przemierz ją razem ze mną: piechotą, rowerem, stopem, autobusem. I poznaj miejsca do których zapragniesz pojechać…

Cze 14
13335999_1288917027789117_1318594471545664279_n

Od kwietnia 2011 trwa w Syrii wojna domowa. Większość zabytków legła w gruzach. Odwiedziliśmy Syrię dwa razy, tuż przed wojną. Pokażemy Wam miejsca, których już nigdy nie zobaczycie na żywo.

Cze 7
13268537_1280291861984967_4235106913484596675_o

Jestem Tony, mam 23 lata i opowiem wam ile w życiu można zmienić jeśli podąża się za „głosem serca”. Jeszcze 4 lata temu jedyne co kojarzyło mi się ze słowem „autostop” to strach, dzisiaj to przygoda, piękno, przeznaczenie, niesamowici ludzie i blisko 70 000 km przejechanych okazją głównie w Europie i Ameryce Południowej. Moja podróż na obcym kontynencie zaczęła się od wolontariatu w Brazylii na mundialu, wiodła przez domy Boliwijskich rodzin, Peruwiańskie miasto Iquitos leżące na Amazonce odcięte od świata, dalej były Karaiby w Wenezueli i areszt w tym samym kraju, aż w końcu po 471 dniach od startu wyleciałem z Bogoty tylko po to żeby dotrzeć do Polski na obronę Pracy Inżynierskiej, którą bez domu, internetu i komputera pisałem w Limie.

Maj 24
13174055_1275340175813469_9092500571995301223_n

2 osoby, 2 deski, 2 za ciężkie plecaki i 1000 km wybrzeża Malezji do przejechania! Dlaczego? Bo nikt tego wcześniej nie zrobił, bo lokalne dzieciaki chciały spróbować przejechać się na deskach, bo na pewno znajdzie się coś dobrego do jedzenia i będzie szansa poznać kraj z perspektywy 4 kółek i kawałka drewna. Nikt nie mówił że będzie cały czas z górki, a do tego na drodze stanęły małe kamyczki, zbite nadgarstki, braki asfaltu, złośliwe małpiszony i cwani hinduscy kierowcy, ale udało się! No, trochę lądu zabrakło, ale o tym dowiecie się na miejscu.

Maj 17
13131181_1270491266298360_6132393364481233059_o

No i jak tam było?

Podchwytliwe pytanie, na które, choć chciałbym czasem odpowiedzieć jednym zdaniem, to jednak nie sposób upchnąć 4 miesięcznej przygody nawet w kilku zdaniach. Pierwsze spotkanie z Azją wywołuje uczucie podobne do skoku w głęboką wodę podczas gdy nasze wcześniejsze kontakty z wodą ograniczały się do prysznica.
Widzisz inny świat, inne zachowania ludzi. Ruch uliczny to totalny chaos i abstrakcja, a poruszanie się ulicami bez wątpienia można zaliczyć do sportów ekstremalnych. Wszechobecna wolność i prawo, które można interpretować na swój sposób i nie rzadko jest on właściwy. Dodaj do tego najpiękniejsze plaże, tanie koszty życia i super smaczne jedzenie, a szybko zrozumiesz, dlaczego wielu ludzi utożsamia niektóre azjatyckie kraje z rajem.

Maj 10
13043396_1261663440514476_5689495532946915133_n

„A może do Maroka we wtorek?” – od maila o tym tytule wszystko się zaczęło. Będzie to opowieść o tym jak w 4 dni:

· przejechać przez całe Maroko (2.000 km) zdezelowaną Dacią,
· przebyć Saharę na wielbłądach
· przebiec maraton w Marrakeszu,
· wykąpać się w Oceanie w styczniu
· uprawiać „sandboarding”,
· targować się z Berberami,
· pojeździć na desce na pustyni
· uciec marokańskiej policji
· …i nie oszaleć.

Kwi 26
12998319_1257902934223860_9009857941420701097_o

Krótka opowieść o ponad 300km przeprawie psimi zaprzęgami przez arktyczną pustynię, gdzieś za Kołem Podbiegunowym. Blisko 30 szczęśliwców z całego świata dostało szansę na udział w polarnej ekspedycji. Wszyscy oni dostali po sześć nieustraszonych psów, sanie i wydawałoby się nierealne do wykonania zadanie. Kamil Białas zaprasza na relację z zakończonej zaledwie przed tygodniem tegorocznej edycji Fjällräven Polar, niezwykłej wyprawy podczas której zwyczajni ludzie muszą wyjść daleko poza strefę własnego komfortu i zmierzyć się z kaprysami surowego świata północy.

Kwi 19
12961240_1251956584818495_7132758939040274911_o

Szczepan „Pepe” Ligęza postanowił wyruszyć w podróż do źródeł rzeki której nie ma, czyli przemierzyć niezwykłą Amu-Darię, od jej ujścia nad wyschniętym jeziorem Aralskim, aż po jej źródła w górach Pamiru, na granicy tadżycko-afgańskiej.

W tym celu pokonał kilkanaście tysięcy km przez Azję. Zaczął jednak dość nietypowo, bo od podzielonego na dwie części Cypru, by następnie przez południowo-wschodnią Turcję (tuż przy granicy syryjskiej) i górzysty Iran dostać się do Jeziora Aralskiego. Kolejny jednak raz droga okazała się dużo ważniejsza od samego celu wyprawy.

Kwi 12
12513724_1248134128534074_8136188693092078557_o

27-letni bus na polskich tablicach śmigający na amerykańskich highway’ach i bezdrożach? Czemu nie! Przez ponad dwa miesiące ekipa rzeszowskiego projektu wyprawybusem.pl tak właśnie przemierzała wzdłuż i wszerz całe USA :) Z kilkoma dolarami w kieszeni mieli okazję odwiedzić wielomilionowe miasta, zobaczyć wykutych w skale prezydentów, przejechać się słynną kalifornijską 1 wzdłuż wybrzeża Pacyfiku, wybrać się na trekking po ceglastoczerwonych kanionach, poczuć klimat Dzikiego Zachodu a nawet poznać prawdziwych Indian! Ich wielki American Dream można zdecydowanie uznać za spełniony!

Kwi 5