1

Co zrobić, kiedy swoje podróżnicze plany musisz ograniczyć do zaledwie 20 dni urlopu? Oczywiście możesz wykupić wczasy All Inclusive i wygrzewać się na jednej ze znanych plaż, popijając drinki z palemką. Ale kiedy ostatnie 5 lat wakacji spędziłeś w starym busie podróżując przez najróżniejsze zakątki naszego globu to wiesz, że to zupełnie nie w Twoim stylu. Chcesz zdecydowanie więcej. I to jest właśnie ten moment, kiedy postanawiasz spełnić marzenie, o którego istnieniu długo nie zdawałeś sobie sprawy. Pożyczasz rower od młodszej siostry, znajdujesz najlepszego kompana na świecie, kupujesz najpotrzebniejsze rzeczy, pakujesz mapy i z ogromnym zapałem jedziesz przed siebie. Tym razem nie jest to ani inny kontynent, ani nawet inne europejskie kraje. Tym razem po prostu stawiasz na Polskę!  Po 17 dniach jazdy z północy na południe na Twoim liczniku pojawia się magiczna liczba 1800 km, podczas przemierzania których z perspektywy siodełka podziwiałeś swój piękny kraj, poznawałeś samych dobrych ludzi i zacząłeś doceniać to, co masz na wyciągnięcie ręki. Udaje Ci się przełamać kilka barier, zyskać nowe doświadczenia i znowu wiesz, że „chcieć, znaczy móc”!

Maj 30
unnamed
Zapraszamy na prezentację, na której Łukasz opowie o swojej podróży z Kambodży przez Wietnam, Chiny, Mongolię, Rosję i Białoruś do Polski. Pokaże jak stopniowo zmieniał się krajobraz i klimat oraz ludzie i kultura.
Opowie o łączeniu pracy zdalnej, z podróżowaniem po Azji Południowo-Wschodniej, o tym jak posmakować Tybet, omijając chińską machinę turystyczną, dlaczego uważa Chiny za jeden z najlepszych krajów do autostopowania oraz czym (nie)różni się Panda od pluszowego misia. Pokaże jak wyglądają mongolskie stepy widziane z końskiego siodła oraz bezkresne syberyjskie przestrzenie w okolicach Bajkału, zamieszkane przez mało znany lud Buriatów.
Maj 23
a

Pierwszy raz w Iranie byl w grudniu 2012 roku. Kraj pogrążony w kryzysie ekonomicznym i politycznym nie wydawał się najbezpieczniejszym celem podróży. Wszystkie wątpliwości szybko jednak zostały rozwiane, okazało się również iż Iran i Polskę łączy więcej niż mogłoby się wydawać.

Do Iranu wrócił w kwietniu 2016 roku, już po zniesieniu sankcji i w zupełnie innej sytuacji politycznej. Druga wizyta była pełna przygód i utwierdziła gow przekonaniu, że to jego ulubiony kraj jaki do tej pory odwiedził. Miałem okazję zobsczyć starych przyjaciół i poznać nowych wspaniałych ludzi. Ta podróż nie skończyła się jednak w momencie wylotu z Teheranu.

 

Maj 16
a

W lipcu zeszłego roku wyruszył z domu z 10 kg plecakiem wpodróż swojego życia. Początkowym celem było przejście Polski z domu w Będzinie do Zgorzelca, podróż autostopem przez Europę i przejście 800 km Hiszpanii szlakiem Camino de Santiago. W trakcie wyprawy jego plany uległy radykalnej zmianie. Finalnie pokonał całą drogę pieszo. W samotności przeszedł na nogach ponad 3000 km. Dotarł na wybrzeże Atlantyku po 100 dniach przygód i walki z samym sobą.
Chciałby podzielić się z Wami tym, co najbardziej go zaskoczyło oraz opowiedzieć jak do Camino można przygotować się samemu (nie koniecznie idąc aż z Polski)

Maj 9
3

Za sprawą filmów animowanych z nazwą wyspy w tytule Madagaskar wszedł do popkultury. Ale obraz wyspy przedstawiony na ekranie ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Madagaskar jest jednym z najbiedniejszych krajów świata. Wciąż słyszymy o gigantycznej korupcji i niestabilnej sytuacji politycznej. Większość Malgaszów nie ma w domu ani prądu, ani wody. Domy, zbudowane z gliny, zazwyczaj mają dziurawe dachy i klepisko zamiast podłogi. Dodajmy do tego trąd, malarię, wszechobecne pluskwy i już będziemy wiedzieć, dlaczego większość turystów zamiast Madagaskaru wybiera sąsiedni Mauritius czy Seszele. Jeśli jednak zdecydujemy się na podróż właśnie tu, czeka nas niezwykła przygoda. Czerwona ziemia. Soczysta zieleń pól ryżowych. Bielusieńskie plaże. Lemury i kameleony. Baobaby i pielgrzanowce madagaskarskie. I, co najważniejsze, zawsze uśmiechnięci i pogodni Malgasze.

 

Kwi 25
6

Zapraszam na pokaz, podczas którego opowiem o swoim półrocznym pobycie w Peru – o blaskach i cieniach wolontariatu i mieszkania w chaotycznej Limie oraz o mniejszych i większych podróżach po kraju Inków. Zobaczymy najgłębsze na świecie kaniony, ośnieżone szczyty Andów, rajskie plaże, jak i małe i całkowicie nieturystyczne wioski afroperuwiańskie. Przekonamy się, czy faktycznie ryby śpiewają w Ukajali, popływamy z żółwiami, a manaty będą jadły nam z ręki. Będzie o tym, dlaczego po tutejszym Karnawale nasze ubrania nie będą się już nadawać do założenia, a także na jakie występy artystyczne możemy liczyć w tutejszych autobusach. Wspomnę też o miejscowej kuchni – świnkach morskich, pieczonych larwach, niezapomnianym smaku egzotycznych owoców, a także o wszechobecnym ryżu.

 

Kwi 11
17351004_1456356404436028_975591206_n

Już 4 kwietnia Krzysiek Story opowie o swojej ostatniej podróży na Islandię, o gorących źródłach, o gejzerach i wodospadach. Dowiecie się dlaczego Islandia w rzeczywistości jest większa niż na mapie, gdzie pogłaskać krowę oraz co łączy Billa Clintona i Kim Kardashian. Gorąco zapraszamy!

Krzysztof Story – podobno podróżnik, chciałby być dziennikarzem. Wagabundowicz. Autor bloga Story of a Life. Wspina się, jeździ autostopem, fotografuje, ogólnie interesuje go wszystko poza zupą kalafiorową. Odwiedził w swoim życiu ponad 30 krajów i chciałby więcej. 175 cm, włosy blond, numer buta 43.

 

Kwi 4
DSC03894

Poland Business Run Georgian Job to studencka wyprawa na Kaukaz trzema małymi Oplami Corsa.

Idea podróży inspirowana jest filmem Italian Job, w którym kluczowym elementem była ekscytująca ucieczka bohaterów trzema Mini Cooperami, które dzięki swoim niewielkim rozmiarom oraz zwrotności, świetnie radziły sobie z jazdą po wąskich, włoskich uliczkami.

Naszymi autami pokonaliśmy 9 państw, przepłynęliśmy promem Morze Czarne oraz poznaliśmy ogrom wspaniałych ludzi, w końcu docierając do naszego celu, niesamowitej Gruzji.
Tripersi

 

Mar 28
unnamed1

Alaskańska północ to nieskończona i pusta przestrzeń. Prawie pusta. Dziką Arktykę i tundrę przecina ropociąg Trans-Alaska, mający swój początek w położonym nad Oceanem Arktycznym Prudhoe Bay. Wzdłuż niego na odcinku 666 km biegnie Dalton Highway. Głównie szutrowa droga, którą każdego dnia przemierzają głównie ogromne ciężarówki z zaopatrzeniem. Przemierzających drogę rowerem okrzykuje się niespełna rozumu szaleńcami. Mimo wszelkich trudności, warto to zrobić.

 

Mar 21
20160930_082620

Jeżeli chcesz się dowiedzieć jak kilkaset samochodów komunistycznej produkcji przemierza tysiące kilometrów zbierając przy tym miliony złotych na rzecz dzieci z domów dziecka, dowiedzieć się dlaczego ktoś przy zdrowych zmysłach włącza maksymalne ogrzewanie gdy na zewnątrz jest +30°C, posłuchać o tym jak to jest pokonywać zakręt 180° nad przepaścią na 3 razy, hamować 8 razy przy nachyleniu 12%, jak to jest wymieniać skrzynię biegów na pasie awaryjnym, jakie to uczucie gdy odpada koło na włoskiej autostradzie, lub gdy trzeba wymienić filtr paliwa w środku nocy na wysokości 2757 m n.p.m., albo też o czym rozmawiają przy wieczornym piwku, przegrzanych silnikach i dziurawych chłodnicach zajawieni motoryzacją uczestniczy rajdu to zapraszamy we wtorek na slajdowisko!

 

Mar 14