Serdecznie zapraszamy na ostatnie slajdowisko w tym roku akademickim! :)

Ania, absolwentka socjologii na UJ, Marcin, absolwent Stosunków Międzynarodowych na UEK. Postanowiliśmy w pewnym momencie zrobić coś szalonego, bo może to jedyny moment w życiu. Może to jednocześnie szansa na nową drogę. Zostawiliśmy pracę i z biletem w jedną stronę polecieliśmy do Kanady. Z rowerami, aparatem i brakiem planów chcieliśmy ruszyć przed siebie i się skupić na tym, co do tej pory mogliśmy robić jedynie kilka tygodni w roku.

cze 9

Teneryfa – jedna z Wysp Kanaryjskich. Wydawać by się mogło, że to tylko kierunek dla zamożnych i leniwych turystów, pragnących leżeć na gorącym piasku lub przed hotelowym basenem. Czy jednak na pewno?

cze 2

Od człowieka do człowieka.
Od zwyczaju do zwyczaju.
Przez wille do faweli.
Z północy na południe.
Od uroczych „cariocas” do męskich „gauchos”.
Przez niezwykłe góry i obszerne równiny.
Przez paletę kolorów, dźwięków, zapachów i smaków.
O tym, jak zostałam „Polish girl” i królową faweli.
O obudzonej w duszy „gindze” oraz dlaczego nadano mi miano „carioci” i co to dokładnie znaczy.
A wszystko to i jeszcze więcej w opowieści i slajdowisku o Brazylii, która skradła moje serce i stała się dla mnie krajem-rajem.

maj 26

Jak przyrządzić człowieka po indonezyjsku w sosie słodko-kwaśnym? Nie jest to prosta sztuka, ale dołożymy wszelkich starań, żeby z Wami nią podzielić się. Trafimy przez żołądek do Waszych serc, by potem… Co się stanie potem? Tego dowiecie już na slajdowisku, które poprowadzi Kurs na wschód w składzie Karolina i Bartek.

maj 19

„Niskobudżetowa podróż przez Azję. Pojechałem do Moskwy, skąd wyruszyłem w stronę Bajkału. Tam biwakowałem kilka dni, żeby później odbić na Mongolię – piękną, dziką i zieloną krainę. Potem przeciąłem pustynię Gobi, żeby dotrzeć do Chin. Błąkając się chwilę po prowincji, wreszcie osiągnąłem cel swojej wyprawy – Pekin. A to wszystko wyłącznie autostopem z niezliczoną ilością przygód!”

kwi 28

Czy wiedzieliście, że sari to 5m materiału, które można ubrać w 3 sekundy?
Że są potrawy, które sprawią, że poczujesz się jakbyś miał dostać zawału serca?
Że są miejsca, gdzie małżeństwo musi zachować odstęp idąc na ulicy, a mężczyźni trzymają się za ręce?
W Indiach trzeba oczekiwać nieoczekiwanego, być przygotowanym na niespodziewane.
Dzień po odebraniu dyplomu ukończenia medycyny wyprowadziłam się z mieszkania, spakowałam plecak i wyruszyłam na moją wielką azjatycką przygodę. By wyjść poza strefę komfortu.

kwi 14

Czego potrzeba żeby zwiedzać jedno z najdroższych i niewątpliwie najpiękniejszych Państw świata ? Samochodu, grupy przyjaciół i odrobiny pozytywnego nastawienia. Wyprawa „Szlakiem trolli, fiordów, łosi i łososi” to podróż przez tajemnicze i surowe norweskie góry, urzekające fiordy i niedoceniane, a czarujące miasta. Dwa tygodnie spędzone w tym zadziwiającym na wiele sposobów skandynawskim Państwie potrafią w pewnym stopniu wpłynąć na postrzeganie świata. Chcemy pokazać, że tak naprawdę podróż, która może okazać się najciekawszą w waszym życiu, jest na wyciągniecie ręki, wystarczy chcieć.

mar 31

Za wysokim ogrodzeniem, zbudowanym z uprzedzeń i stereotypów, kryje się świat stary i dawno poznany, ale mądre głowy z niebieskich ekranów powiedziały, że tam terroryści, fundamentaliści i że lepiej tam nie wchodzić. Tylko nieliczni zdecydowali się zlekceważyć dobre rady i pomimo ostrzeżeń przekroczyć próg, który okazał się bramą do tajemniczego ogrodu.

mar 24
1016554_1026244367389719_5632906484366840688_n

26-letni bus, 8 osób, 46 dni, prawie 100h spędzonych na promie, 11 tys. km, w tym 4 tys. poza stałym lądem – tak w skrócie można przedstawić naszą tegoroczną wyprawę do krainy żywiołów. Islandia – bo o niej mowa – kraj oddalony od stałego lądu w linii prostej o ponad 1800km, stał się dla nas dosłownym rajem na Ziemi. Gejzery, wulkany, lodowce, wodospady, białe noce, czarne plaże, fiordy, lodowcowe laguny, przepiękne klify, gorące źródła – to tylko niewielka cząstka tego, co udało nam się zobaczyć podczas największej przygody naszego życia!

mar 17

Wyjazd na rok do Australii na wizie studenckiej. Opowieść o pustyni, oceanie, kangurach oraz nauce w najpiękniejszym mieście świata.

Michał Kozok – zwariował na punkcie pustyń mieszkając przez 9 lat w Sydney na wizie studenckiej. Zdobył Kolosa za przemierzenie Ameryki Południowej bez silnika w 2013 roku. Jest absolwentem krakowskiego AWF, który zawsze marzył o dalekim świecie, ale nigdy go nie było na to stać. Pieniądze to jednak nie wszystko – Michał ma na swoim koncie 131 odwiedzonych krajów podczas licznych podróży środkami transportu publicznego, autostopowych, rowerowych i trekkingowych, w tym przekroczenie kontynentów Azji, Afryki, obu Ameryk i Australii z jednego krańca na drugi bez użycia samolotu. Obecnie mieszka w Sydney.

mar 10